Posts Tagged ‘kontenerowce’

Posted by admin at Lipiec 12, 2016

Category: Cło, Logistyka, Port, Spedycja, Transport

Tags: , , ,

Omijanie kanału Panamskiego oraz Sueskiego przez zwiększającą się ilość statków

Do niedawna większości armatorów zależało bardzo na tym, żeby trasy między portami pokonywać możliwie jak najszybciej. A że najkrótsze trasy przechodzą przez dwa sztuczne kanały, czyli Panamski i Sueski, to bez przerwy było tam tłoczno. Jednak ostatnie zawirowania na rynku transportowym i spadek cen paliw miały wpływ na to, że na dzień dzisiejszy w wielu przypadkach statki decydują się na zupełnie odmienną trasę. Statki zaczęły mianowicie pływać wokół południowego krańca kontynentu afrykańskiego, sporo zwiększając czas podróży oraz drogę. Jak pokazują statystyki poprzednim roku więcej niż sto najróżniejszych jednostek regularnie pokonujących trasy pomiędzy Azją, Ameryką Północną i Europą wybrało tę trasę. Tym samym nie musiały one korzystać z dwóch dużych kanałów, które zaczęły w tym widzieć zagrożenie dla swoich interesów. Póki co trasa ta nie cieszy się dużą popularnością, dodatkowo wiąże się ze sporym opóźnieniem w dostarczaniu towarów. Jeśli jednak ogólna sytuacja na światowych rynkach utrzymywać się cały czas będzie jak w chwili obecnej, to bardzo prawdopodobne, że liczba jednostek które będą płynąć wokół Afryki znacząco wzrośnie.Omijanie kanału Sueskiego i Panamskiego przez zwiększającą się liczbę jednostek

Głównymi przyczynami takiego stanu rzeczy są wyjątkowo niski poziom cen paliw i bez przerwy się utrzymująca bardzo duża nadpodaż jednostek. W szczególności ten drugi czynnik ma bardzo duży wpływ na poziom cen transportu, stawiając pod znakiem zapytania opłacalność dużej części połączeń. Wydłużenie trasy już na dzień dzisiejszy dało stałe zajęcie blisko stu jednostkom, które zamiast stać bezczynnie przy nabrzeżu portowym w zarabiają w ten sposób na siebie. Sporo osób liczy, że dzięki takim rozwiązaniom w jakimś stopniu się uda zatrzymać malejące stawki za fracht, jakie już na dzień dzisiejszy są naprawdę bardzo niskie. Poza tym się okazało, że przy aktualnej wysokości cen paliw znacznie bardziej ekonomiczna będzie znacznie dłuższa podróż dookoła południowego końca Afryki, niż trasa Kanałem Sueskim. Stąd też w pewnej chwili pozapadały dokładnie takie decyzje, jeśli poziom cen paliw utrzyma się dłużej na tak niskim poziomie, to najprawdopodobniej liczba jednostek pływających tą dłuższą trasą jeszcze się powiększy. Rzecz jasna ku niezadowoleniu władz obu kanałów, dla których brak każdego statku to pewne straty finansowe.

Posted by admin at Listopad 5, 2015

Category: Info, Spedycja, Transport

Tags: , , ,

Prognozowany koniec zwiększania się ładowności statków do przewożenia kontenerów

W momencie, gdy po raz pierwszy na statek został załadowany tradycyjny kontener zaczął się nowy okres w jeśli chodzi o handel i spedycję. Kontenery bardzo szybko zaczęły zyskiwać ogromną popularność, a ujednolicenie ich wymiarów cało możliwość na na bezproblemową obsługę w każdym porcie na świecie, a tym samym duże ograniczenie kosztów załadunku i transportu. Bardzo dużą zaletą samych kontenerów stała się ich możliwość łatwego przewożenia i na lądzie, koleją lub tirami, i na wodzie, na przygotowanych do tego celu statkach. Poprzednie kilka lat to światowy wyścig w celu osiągnięcia jak największej ilości kontenerów na pokładzie, czego właśnie przykładem są ostatnie produkcje stoczni. W chwili obecnej ich długość wynosi blisko 400 metrów i mogą zabrać do prawie dwudziestu tysięcy jednostek w jednym kursie. Ale wszystko wskazuje na to, że powolutku zaczął się już zbliżać maksymalny wymiar kontenerowców, powyżej którego oszczędności przestaną być już widoczne. Eksperci oceniają, że będzie to miało miejsce przy ilość około 25 tysięcy TEU, a kolejne powiększanie rozmiaru kontenerowców po prostu nie będzie się opłacać.

Pogoń taka za liczbą kontenerów na pokładzie wywołała sporą krytykę środowiska spedytorów i właścicieli portów. Tak dynamiczne powiększanie jednostek pływających będzie się wiązać z rosnącą ich długością i głębokością zanurzenia. Porty chcąc mieć możliwą ich obsługę zmuszane są do kosztownych bardzo często inwestycji w wyposażenie portu, zaplecze magazynowe na terenie obiektu oraz przygotowanie toru dopływowego. Przy statkach o największej długości zmniejsza się także ogólna sprawność prac rozładunkowych, a także liczba jednocześnie możliwych do obsłużenia jednostek. Za to sami spedytorzy zaczęli narzekać na za bardzo zwiększoną podaż powierzchni ładunkowych w porównaniu z istniejącym zapotrzebowaniem, przez co znacząco spadły ceny, a co za tym idzie zmniejszyła się rentowność biznesu. Lecz na dzień dzisiejszy nie bardzo jest wyjście, gdyż statki o długości 400 metrów już są w użyciu i jeżeli któryś z portów chce się utrzymać wśród konkurencji, to zwyczajnie będzie musiał ponieść inwestycje w odpowiednią infrastrukturę. Jeżeli rzeczywiście rozwój długości statków zostanie przyhamowany, to tego typu inwestycje spokojnie wystarczą na najbliższe lata.

Prognozowany koniec wzrostu rozmiaru statków do przewożenia kontenerów